reklama

piątek, 20 października 2017

Jarski kapuśniak z dodatkiem cukinii i papryki

Mąż ostatnio zażyczył sobie jarski kapuśniak , który kiedyś robiłam.  Oczywiście obiecałam, że niebawem zrobię i dotrzymałam obietnicy z tym, że przygotowałam inną wersję tego kapuśniaku. Wyeliminowałam marchew i inne jarzyny.  Dodając za to cukinię i paprykę wzbogaciłam smakowo kapuśniak. Ponadto dodałam trochę innych przypraw, dlatego wyszedł taki dobra. Mąż był zaskoczony, ale pozytywnie i już wspominał o powtórce.

czwartek, 19 października 2017

Rolady z gruszką i serem pleśniowym

Mając do dyspozycji gruszki, w które zaopatrzyła nas nasza córka przywożąc je z ostatniego pobytu u swojej kuzynki mieszkającej na wsi, postanowiłam wykorzystać je do przygotowania rolad wieprzowych. Ponadto dodając plasterek sera camembert, bo taki akurat miałam, chciałam znacznie urozmaicić  smak.   Mężowi nie za bardzo spodobał się ten pomysł, ale cierpliwie czekał na finał.

wtorek, 17 października 2017

Surówka z marchewki po koreańsku

Jak już wspominałam bardzo lubimy wszelakie surówki, dlatego co jakiś czas wprowadzam coś nowego do naszego menu. Przepis na tą surówkę znalazłam na portalu "Prześlij przepis" i od razu postanowiłam go wypróbować. Surówka wyszła pyszna, aromatyczna. Doskonale nadawała się do rolad z gruszką i serem camembert, które akurat miałam w planie przygotować.

poniedziałek, 16 października 2017

Kotlety panierowane zapiekane w sosie cebulowo - śmietanowym

Potrawa ta to doskonały sposób na wykorzystanie kotletów schabowych panierowanych i usmażonych. Ostatnio zostało mi kilka takich kotletów po imprezie urodzinowej i chciałam je zamrozić, ale córka przypomniała mi o przepisie od jej przyjaciółki Kamili, która robi właśnie taką zapiekankę. Muszę przyznać, że pomysł znakomity, a potrawa wyśmienita. Zaserwowałam tak przygotowane schabowe z ryżem i sałatką z pomidorów i cebuli.

sobota, 14 października 2017

Babka cytrynowa

Od dawna chodzi za mną babka cytrynowa. Pamiętam, że w moim domu rodzinnym, gdy mama nie miała za dużo czasu, bo pracowała, taką babkę ukręciła nie raz dopiero w niedzielę rano, by było coś słodkiego do popołudniowej kawki. Jednak nie zawsze była cytrynowa. Była marmurkowa, czyli z dodatkiem kakao, piaskowa, którą uwielbiał mój tata i nie raz wykombinował jakiś krem do niej. Niestety,wtedy byłam za mała, by zapisywać jego pomysły cukiernicze, a szkoda bo by mi się teraz przydały. Zaś orzechową robiła moja teściowa i przepis posiadam. Dlatego w niedługim czasie przygotuję i taką.

środa, 11 października 2017

Gulasz jarski z udziałem fasolki szparagowej

Mając dostęp do świeżutkiej fasolki szparagowej zielonej i innych warzyw, które akurat znajdowały się w mojej spiżarce o tej porze roku,  postanowiłam przygotować gulasz wegetariański. Kiedyś nie było mowy, by takie potrawy gościły na naszym stole, ale teraz gdy jesteśmy sami, mogę eksperymentować i poznawać co rusz nowe smaki, o których dawniej nie mieliśmy pojęcia.  Zresztą o tym już nie raz pisałam.

wtorek, 10 października 2017

Papryka marynowana

Będąc w sklepie nie mogłam się oprzeć tak pięknej, dorodnej papryce i nie zastanawiając się kupiłam większą ilość. Pierwszy pomysł na jej wykorzystanie jaki wpadł mi do głowy po powrocie z zakupów to przygotowanie lecza na zimę, ale nie miałam wszystkich składników i stwierdziłam, że najpierw zrobię dawno nie przygotowywaną paprykę marynowaną, o której tak naprawdę zapomniałam. Ostatnio w razie potrzeby zawsze kupowałam gotową. Zrobiłam kilka słoików, a resztę papryki zamroziłam i tyle.