reklama

środa, 2 marca 2016

Szałot śląski

Dzisiaj chciałam kilka słów napisać na temat typowego, bardzo prostego szałotu śląskiego, który szykowały moje babcie i prababcie. Pomysł na zrobienie, a następnie opisanie tej potrawy zrodził się podczas przeglądania komentarzy i postów na grupach kulinarnych, gdzie natknęłam się nie raz  na przepis na szałot śląski, który nie ma nic wspólnego z tą śląską potrawą. Po prostu autorzy wpisu podawali przepis na jarzynowy szałot śląski, a to zupełnie coś innego. Szałot śląski nie ma nic wspólnego z dzisiejszym szałotem jarzynowym, bo po pierwszy nie ma tam grama warzyw takich jak marchewka, pietruszka , czy groszek zielony. Nie ma też majonezu, który stosuje się w większości tego typu sałatek.
Właściwie szałot ten składa się z czterech składników i jest pyszny. Przepis na ten szałot znalazłam w starych zapiskach mojej mamy, która za czasów mojego dzieciństwa zrobiła go może ze dwa razy, bo tak naprawdę całkowicie wyparł go z naszego jadłospisu właśnie śląski szałot jarzynowy, który też robi się różnie. Co dom to inny przepis, ale o tym w innym poście.

Składniki:
7 – 8 kartofli
mała cebula
3 – 4 ogórki kiszone
25 dkg boczku wędzonego
sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania:
Kartofle ugotować w mundurkach, a następnie obrać i pokroić w kostkę. Ogórki i cebulę również pokroić w kostkę i dorzucić do kartofli. Boczek pokroić i wytopić, a następnie jeszcze gorący połączyć z pozostałymi składnikami, które dokładnie wymieszać i przyprawić solą i pieprzem. Podawać można z mięsem duszonym, smażonym, kotletem, karminadlami, a nawet z kiełbasą gotowaną lub smażoną. Smacznego.

6 komentarzy:

  1. Moja babcia pochodziła z Bobrownik / nazywała siebie zagłębiaczka/Też przekazala przepis na tą sałatkę . Przepis wg jej recetury to jeszcze dodatek octu . taką sałatkę robię do dziś .

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam taki sam przepis od mojej babci /mówiła o sobie zagłębiaczka/
    .
    Dosmaczała ją jeszcze octem . Do dziś ją robię i wszyscy ją lubią . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też pamiętam z octem

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja jestem z Pyrlandii i z zaciekawieniem przeczytalam ten przepis.Ciekawy...pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bez boczku ale z octem i oliwą.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmmm, moja babcia-Zagłebiaczka z Dobieszowic robiła tę sałatkę jako specjalność swojej teściowej

    OdpowiedzUsuń